» » konrad góra

Tomik poezji wydany w 2011 r. Trzy puste wiersze: "Śmierć" Że się przepisze na drugą stronę światła, na których stoją kierowcy śmieciarek i bez tego ślepi? Że się obróci nominał w kruszec? Nie wiem. Mój narrator dokonał samospalenia. Nagi, złuszczony, leży pode mną jak swój cień, a ja znowu

30-12-2020 0 Czytaj

Ten, kto żyje „któryś rok w państwie zmarłych”, a nie chce oślepnąć od odwracania oczu, pisze wiersze odważne i pełne oskarżeń. To wiersze dedykowane świniom, ale zwrócone przeciw ludzkiemu świństwu. Nie odmawia się ich jak pacierzy, lecz odmawia się nimi – sobie i innym – prawa do bezprawia:

05-07-2020 0 Czytaj

"TEKST NA ZAMÓWIENIE Jej powietrze jest klarowane dłutem, to Polska. W spojrzeniu ukrywa głóg na złomowisku, to Polska. Błoto, jelenie, szczęk ognia w pszenicy, to Polska. Turbina na maź braną z kotłowni, to Polska. Listopad w małym, tłustym, księżycu, to Polska. Klaser do pająków na zebraniu

21-06-2020 0 Czytaj

Tom dedykowany „Nikomu, innemu” to niezwykle precyzyjnie skonstruowane literackie oratorium złożone z 1137 dystychów. Taka właśnie była szacowana liczba ofiar katastrofy, która w 2013 roku miała miejsce w Bangladeszu. Wskutek zawalenia się budynku Rana Plaza, gdzie mieściły się fabryki odzieży,

25-11-2019 0 Czytaj